Łowca miodu – Wojtek Ogrodziński

Łowca miodu – Wojtek Ogrodziński

Spokój, dokładność i przede wszystkim cierpliwość to cechy potrzebne w różnych zawodach, ale nic nie ćwiczy ich lepiej niż pszczelarstwo. Tym razem o swojej pasji opowiedział nam Wojtek Ogrodziński – młodszy specjalista service desk w pionie Oracle, a po pracy pszczelarz. Aktualnie posiada siedem pszczelich rodzin. Zdradził nam, że każda z nich może wyprodukować w sezonie nawet ponad 10 kg miodu!

Pszczoły w rodzinie Wojtka obecne są od dawna – pasiekę założył jego pradziadek 90 lat temu. Podstaw nasz bohater nauczył się jednak od dziadka, którego od najmłodszych lat obserwował i podziwiał. Nie zdążył niestety przed jego śmiercią poznać wszystkich pszczelich sekretów. Przez to początki samodzielnej opieki nad tymi ultrainteligentnymi owadami były trudne, ale równocześnie też bardzo odkrywcze i inspirujące.

Wsparcie firmy jak wsparcie ula

Jedni grają w karty, inni biegają, jeszcze inni zbierają znaczki. Wojtek hoduje pszczoły. Zaprzyjaźnił się z nimi na dobre – jak sam twierdzi, nie wyobraża sobie bez nich życia i wciągnęły go totalnie.

– Nauczyły mnie pracowitości, cierpliwości i najważniejsze – porządku. A ten w ulu akurat – uwierzcie mi – jest perfekcyjny! Każda pszczoła zna swoją rolę i dokładnie wie, co i kiedy ma robić – opowiada Wojtek. – Mogę obserwować je godzinami! – dodaje.

Jak podkreśla nasz rozmówca – w pszczelarstwie chodzi o to, żeby owadom nie przeszkadzać, a raczej być dla nich mądrym wsparciem. Podobnie jest z klientami w pracy – grunt to być zawsze do ich dyspozycji i szybko reagować na pojawiające się potrzeby. Wojtek w DahliaMatic jest młodszym specjalistą service desk.

W pracy pszczelarza istotna jest ostrożność, delikatność i spokój. Jakikolwiek nerwowy ruch bowiem budzi całą pszczelą rodzinę. Trzeba być też obowiązkowym, sumiennym, skrupulatnym. Niedopełnienie jakiegoś obowiązku wpływa na wydajność i zdrowie owadów. Tak jak w mojej pracy – brak terminowości, wiedzy czy elastycznego podejścia do tematu spowoduje, że klient nie będzie zadowolony, a jego biznes nie będzie mógł się dobrze rozwijać. Pszczoły i klienci raczej błędów nie wybaczają – śmieje się.

Systematyczność na wagę życia

Każdy – chyba już od podstawówki wie, że podstawą sukcesu w pracy czy nauce jest systematyczność. Tak samo jest z pszczołami – trzeba zajmować się nimi bardzo troskliwie od marca do października. Od pracy i nauki różni się jednak tym, że przy pszczołach nie da się nadrobić żadnych zaległości. Karą za lenistwo będzie brak miodu lub chore owady.

Sezon startuje, kiedy zaczyna kwitnąć wierzba, drzewa owocowe oraz mniszek lekarski. To znak, że przyszedł czas na ciężką i systematyczną pracę – dokarmianie pszczół ciastem, aby pobudzić je wiosną do działania i wstawianie arkuszy woskowych, na których budowane będą plastry – potrzebne do magazynowania zapasów miodu i pierzgi, jak i do wychowu czerwia – nowego pokolenia pszczół – uczy nas Wojtek.

W wakacje – od czerwca do początku sierpnia odbiera się pszczołom z ramek miód i odwirowuje w miodarce. Zwiększa się też populację rodzin, tworząc tak zwane odkłady. Potem pszczoły przygotowuje się na zimę. Na każdym etapie trzeba dokładnie obserwować reakcje podopiecznych.

Nasz pszczelarz z service desku aktualnie posiada siedem pszczelich rodzin. Zdradził nam też, że  każda z nich może wyprodukować nawet ponad 10 kg miodu w sezonie!

Niekończąca się nauka

Mówi się, że pszczelarstwa uczy się całe życie. Wojtek też ciągle się dokształca – zarówno w zakresie swojego hobby, jak i zawodowo. To właśnie konieczność nieustannego pogłębiania wiedzy okazała się najbardziej wciągającym czynnikiem, i to z niej zrodziła się prawdziwa fascynacja pszczołami.

Stopniowo zacząłem doceniać te niesamowite, małe stworzonka. Mało kto wie, że to dzięki nim mamy 75% żywności na świecie. Bez pszczół nie byłoby jabłek, gruszek, śliwek, czereśni, wiśni, truskawek czy malin – opowiada i poleca polski film dokumentalny „Łowcy miodu”, który przedstawia życie pszczół oraz ich znaczenie dla ludzkości.

By pomóc ograniczyć wymieranie tych pożytecznych zwierząt, Wojtek apeluje:

– Zakładajcie miejsca przyjazne pszczołom w ogrodzie czy na balkonach! Sadźcie miododajne i pyłkodajne kwiaty i drzewa. Kupujcie też polski miód, dzięki któremu tacy jak ja utrzymują swoje pasieki. Bez opieki pszczelarzy pszczoły miodne nie przetrwałyby długo w obecnym środowisku przez wirusy, choroby i zatrucie środowiska.

Wojtek namawia też do założenia własnej pasieki – obiecuje, że pomoże i doradzi w każdej kwestii. Kto się skusi?

Pszczelarstwo, biegi – czym jeszcze nas zaskoczycie? Wiemy, że wciąż macie wiele do opowiedzenia! Dlatego zachęcamy do chwalenia się, w czym jesteś cie dobrzy albo co sprawia Wam frajdę. Gracie w teatrze, śpiewacie operowo, jeździcie wyczynowo na rolkach? A może bierzecie udział w turniejach Scrabble, kolekcjonujecie znaczki, robicie biżuterię? Dajcie się poznać i stańcie się bohaterami następnych tekstów.